Stare okno

642 Wyświetleń
stare okno diy

stare okno diy

Jakiś czas temu, poproszony zostałem o wykonanie starego okna, które miało stanowić część większej aranżacji. Nie wiele zastanawiając się przyjąłem zlecenie i przystąpiłem do realizacji.

Okno miało sprawiać wrażenie starego i tutaj pojawił się problem. Nie miałem ani jednego kawałka starej deski. Postanowiłem więc wykonać okno z klejonki sosnowej i postarzyć całość tak, aby sprawiało wrażenie nadgryzionego zębem czasu. Zacząłem od wykonania ramy. Prosta konstrukcja składająca się z czterech desek połączonych klejem i dodatkowo w miejscu klejenia wzmocniona kołkami. Po dwa na każdy narożnik. W czasie kiedy klej wysychał zająłem się okiennicami. Tutaj sprawa była prosta. Dwie deski docięte na wymiar ramy zostały połączone dwoma poprzecznymi elementami. Całość sklejona klejem do drewna i dodatkowo wzmocniona małymi gwoździami. Gwoździe zostały użyte aby nadać okiennicom oryginalnego wyglądu. Ramę i okiennice połączyłem przy pomocy stylowych zawiasów. Środek okna i szprosy również zostały wykonane z klejonki.

Postarzanie drewna

Wszystkie elementy okna musiałem postarzyć. Metod postarzania jest kilka. Ja wybrałem postarzanie mechaniczne oraz za pomocą wełny stalowej moczonej w occie jabłkowym. Najpierw całe okno zostało wyszczotkowane szczotką drucianą. Dzięki temu miękkie fragmenty desek  zostały usunięte co uwydatniło usłojenie drewna. Później przy użyciu młotka obstukałem deski w kilku miejscach, następnie za pomocą noża zrobiłem kilka rys i zagłębień. Wkrętem do drewna zrobiłem kilka dziur w przypadkowych miejscach. Na koniec znów przetarłem wszystko szczotkę drucianą. Kolejnym etapem postarzanie było malowanie drewna octem jabłkowym a właściwie octem, w którym  przez kilka godzin moczyła się wełna stalowa. Dzięki temu, po pomalowaniu drewna octem, uzyskuje ono odcień szaro-brązowy. Zrobiłem kilka przypadkowych plam, pędzelkiem pomalowałem okolice gwoździ i zawiasów. Dzięki temu drewno zyskało wygląd jakby kilka lat stało na zewnątrz, poddane warunkom atmosferycznym. Następnie całość została pomalowana bejcą. Użyłem dwóch odcieni brązowej bejcy. Dzięki temu mogłem zasymulować naturalne przebarwienia na drewnie. Na koniec całość została pomalowana dwoma warstwami wodnego lakieru bezbarwnego. Oczywiście przed malowaniem należy całość dokładnie wyczyścić z kurzu. Można to zrobić za pomocą czystego pędzla, szmaty, lub sprężonego powietrza z kompresora. Poniżej możecie zobaczyć galerię przedstawiającą poszczególne etapy pracy.

3 komentarzy
  • Adam

    Odpowiedz

    Piękne. Jaki jest rozmiar tego okna ?

Napisz komentarz